II Liceum Ogólnokształcące

im. prof. Kazimierza Morawskiego w Przemyślu

V Międzyszkolny Konkurs Recytatorski im. Ulany Krawczenko

11 grudnia 2009 r. w Zespole Szkół Ogólnokształcących Nr 2 im. M. Szaszkiewicza w Przemyślu, odbył się V Międzyszkolny Konkurs Recytatorski im. Ulany Krawczenko, poświęcony twórczości Bohdana - Ihora Antonycza.

Bohdan Ihor Antonycz - urodził się 5 października 1909 roku, zmarł 6 lipca 1937.Poeta i prozaik ukraiński pochodzący z Łemkowszczyzny. Ze względu na oficjalną cenzurę stał się szerzej znany dopiero w latach 60 XX wieku. Antonycz urodził się w Nowicy koło Gorlic. Prawdziwe nazwisko jego ojca to Wasyl Kot, rodzina zmieniła nazwisko przed narodzinami Ihora. Podstawowe wykształcenie Antonycz zdobył w domu, pod nadzorem prywatnej nauczycielki. Gimnazjum ukończył w Sanoku. Pisanie poezji rozpoczął jeszcze jako dziecko. Kontynuował je w szkole średniej, ale ponieważ szkoła była polska i przebywał niemal wyłącznie w polskim otoczeniu, jego młodzieńcza twórczość była pisana po polsku.

W konkursie recytatorskim udział wzięli uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych. Wiersze były wykonywane w dwóch językach: ukraińskim i polskim. Każda z grup wiekowych została oceniona osobno. II Liceum Ogólnokształcące w Przemyślu reprezentowały dwie osoby: Radosław Zawałeń - otrzymał drugie miejsce na szczeblu szkół ponadgimazjalnych i Joanna Stecyszyn - otrzymała wyróżnienie.

Dziękujemy polonistkom: Pani Bożenie Franke i Pani Barbarze Skubisz za trud włożony w przygotowanie młodzieży do konkursu. Konkurs ten oprócz przeżycia artystycznego stanowi wspaniałą lekcję łączenia kultur: polskiej i ukraińskiej. Tworzy klimat tolerancji i wzajemnego szacunku. Słowo poetyckie, dla którego nie ma żadnych barier, potrafi łączyć młodych ludzi różnych narodowości.
 

Joanna Stecyszyn
 
Bohdan Ihor Antonycz "Dwa Tulipany"
Przekład: Florian Nieuważny


Dwa tulipany, jak nas dwoje,
których pustynia życia dzieli,
daremnie krzyczą, jeno zdrojem
złociste światła mkną tunele.

Dwóch krwawych kwiatów płomień lity
gna szary cień, tnie szarą ciszę.
Tak rodzi się wszak sztuka, mity
z żalu za czymś dalekim wyższym..

Za czymś piękniejszym, za nieznanym
co wzniosłoby nad świata marność.
Dwa rajskie ptaki - tulipany -
za marzeń szał noc karze czarna.

Czerwony płomień obu kwiatów
oświetla półmrok szarosiwy,
czerwony płomień tulipanów -
to znaczy kwitnąc i przeminąć.